Życie przed sobą
Émile Ajar
Émile Ajar - Życie przed sobą
[ recenzja ]
“Życie przed sobą” to pełna humoru, ironii i trafnych obserwacji opowieść o losie porzuconego przez rodziców arabskiego chłopca. Ale równocześnie Romain Gary napisał rewelacyjną powieść trochę w stylu pikareski o dojrzewaniu arabskiego chłopaka. Pełna humoru historia okazuje się jednak tak naprawdę przesyconym smutkiem moralitetem o lękach i obsesjach ludzi drugiej połowy XX wieku.
Narrator powieści, Mohammed (zdrobniale Momo), opowiada historię swojego wczesnego dzieciństwa, które spędził w kamienicy na ulicy Belleville w Paryżu. Dzielnica, w której mieszka Mohammed, to pełen barwnych postaci światek emigrantów: prostytutki, stręczyciele, złodziejaszki, sklepikarze, handlarze. Żyją tu różne narodowości: Arabowie, Żydzi, Murzyni. Mohammed jest wychowywany przez panią Rozę, polską Żydówkę ocaloną z Auschwitz, która prowadzi coś w rodzaju małego “pensjonatu”. Prostytutki zostawiają u niej swoje dzieci i w zamian za opiekę płacą pani Rozie. Mohamed, ponieważ jest najstarszy, często musi pomagać swojej opiekunce. Pani Roza przez wiele lat była prostytutką, najpierw pracowała w Polsce, potem w Paryżu, Maroku i Algierii. Panicznie boi się dzwonków do drzwi. Pod łóżkiem przechowuje portret Adolfa Hitlera.
W powieści pojawiają się, obok dwójki głównych bohaterów, także inne osoby z pogmatwanymi życiorysami. Ich losy pokazują szaleństwo i zagubienie tkwiące w ludziach, np. pani Lola (transwestyta, były mistrz Senegalu w boksie), pan Hamil (handlarz dywanów), N’Da Amedee (stręczyciel), pan Walumba (połykacz ognia), pan Dris (właściciel kawiarni).
“Strach jest naszym najpewniejszym sprzymierzeńcem”, powtarzał często pan Hamil. Ta myśl nieustannie jest obecna w życiu głównych bohaterów. Mohammed, mimo że czasami narzeka na panią Rozę, ciągle martwi się o nią. Potrafi być na nią wściekły, kiedy w czasie ramadanu ogranicza mu posiłki. Strach, który ukrywa w sobie pani Roza, jest dziwny i absurdalny dla Mohammeda. Nie potrafi zrozumieć, dlaczego nagle w środku nocy pani Roza schodzi do piwnicy, gdzie przygotowała sobie małą kryjówkę. Nie umie sobie wytłumaczyć jej strachu przed dzwonkami do drzwi.
Romain Gary nakreślił w arcymistrzowski sposób portrety psychologiczne pani Rozy i Mohammeda. Zwłaszcza postać pani Rozy pokazana jest bardzo sugestywnie. Drugi ważny atut tej powieści to humor. Czasami jest to humor rubaszny, czasami – nasycony smutkiem i nostalgią. Romain Gary znał doskonale język polski. Wśród swoich ulubionych autorów wymieniał Nikołaja Gogola i Antoniego Słonimskiego. Czytając uważnie “Życie przed sobą” można zauważyć pewne zbieżności z twórczością wspomnianych pisarzy – trochę podobny typ humoru i sposób patrzenia na ludzi.
“Życie przed sobą” ukazało się w roku 1975, zostało uhonorowane Nagrodą Goncourtów. Całkowicie zasłużenie. Powieść wzbudza zachwyty do dziś. Niewątpliwie arcydzieło wśród czytadeł.
(rec.: Hieronim Szczur)
Émile Ajar (Romain Gary), Życie przed sobą, Cyklady, Warszawa 2005, przeł. Krystyna i Krzysztof Pruscy
Powieść została nagrodzona Nagrodą Goncourtów.
Wyświetlanych:

















powrót do indexu


