31.10.2008
Jezioro Galilejskie - źródło konfliktów

[ źródło: The Independent ]
Morze Galilejskie to region szczególny i ważny. Galilea to kolebka dwóch wielkich religii monoteistycznych: judaizmu i chrześcijaństwa. Nie tylko względy religijne i historyczne decydują o ważności tego regionu. Morze Galilejskie jest również przyczyną nieustającego sporu między Izraelem, Syrią i Libanem.
O Morzu Galilejskim i o tym, dlaczego tak waźna jest woda w tym regionie świata, opowiada Kim Sengupta w „The Independent”.
Morze Galilejskie (nazywane także Jeziorem Tyberiadzkim, Jeziorem Galilejskim i Morzem Kinneret) to największy zbiornik słodkiej wody w Izraelu, a woda jest niezbędna do życia i rozwoju społeczeństwa – stąd ten spór o wodę z Morza Galilejskiego.
Galilea przez wiele wieków obfitowała w krzewy i lasy. Morze Galilejskie było otoczone przez znakomicie prosperujące miasta i osady. Józef Flawiusz, historyk żydowski żyjący w pierwszym wieku naszej ery, był zauroczony okolicami Morza Galilejskiego. Józef Flawiusz zanotował, że: "To miejsce można nazwać ideałem przyrody". Według Józefa Flawiusza codziennie wypływało na połów na wody Morza Galilejskiego 230 łodzi rybackich.
Ale tak było 20 wieków wcześniej. Obecnie rejon Morza Galilejskiego zagrożony jest kataklizmem, który może mieć nieobliczalne skutki.
„W tym roku jest jeszcze gorzej. Mieszkam tu od 54 lat i nigdy nie widziałem takiego niskiego poziomu wody. Tak źle jeszcze nie było. Sądzę, że reszta świata nie zdaje sobie sprawy, jak niebezpieczna jest sytuacja. Nie tylko dla Izraela, ale i dla całego regionu.” – tak uważa Haim Binstock, ekspert pracujący w muzeum w Ginosar.
To właśnie muzeum znajdujące się w kibucu w Ginosar posiada jeden z najcenniejszych starożytnych skarbów Izraela. Ten skarb to łódź rybacka sprzed 2000 lat, z której według legendy mógł korzystać Jezus. Właśnie ta łódź wabi tysiące turystów do kibucu w Ginosar. Odnaleziono ją zupełnie przypadkowo w 1986 roku. Poziom Jeziora Galilejskiego spadł wtedy drastycznie z powodu poważnej suszy i dzięki temu w odsłoniętym mule znaleziono łódź.
Obecny kryzys to skutek działania człowieka i sił natury. Cztery kolejne lata suszy przyczyniły się do niedoborów wody. W tym samym czasie brakowało śniegu na szczytach góry Hermon, co dodatkowo przyczyniło się do ciągle obniżającego się poziomu wody w Jeziorze Galilejskim. Równocześnie jeszcze bardziej pogarsza sytuację ciągłe wypompowywanie przez Izrael wody do nawadniania terenów rolniczych i doprowadzania jej do domów.
Lobby farmerskie w Izraelu jest bardzo mocne. Mało prawdopodobne jest, by rząd izraelski zdecydował się na wprowadzenie ograniczeń w używaniu wody, a szczególnie w wykorzystywaniu wody do celów rolniczych.
Gidon Bromberg, dyrektor organizacji Przyjaciele Ziemi Bliskiego Wschodu, twierdzi, że równowaga ekologiczna Jeziora Galilejskiego jest zagrożona.
Według ekologów główną przyczyną nadmiernego zużycia wody jest używanie jej do nawadniania upraw i terenów rolniczych.
Morze Galilejskie obecnie ma także inny, strategiczny i międzynarodowy aspekt. Wkrótce zacznie się kolejna runda rozmów między Syrią a Izraelem. Walid al-Moualem, minister spraw zagranicznych Syrii, uważa, że osią konfliktu między oboma państwami jest kontrola nad linią brzegową Morza Galilejskiego.
W latach 60. XX wieku rzeka Jordan i Morze Galilejskie były przyczyną tak zwanej „Bitwy o wodę”.
Hafiz al-Assad, nieżyjący już prezydent Syrii, często podkreślał, że część Morza Galilejskiego była kiedyś własnością Syrii. Podobno opowiadał Billowi Clintonowi, prezydentowi U.S.A., jak pływał w tym morzu przed 1967 rokiem. W 1967 roku Izrael w czasie wojny sześciodniowej zajął wschodni brzeg Morza Galilejskiego i Wzgórza Golan.
Izrael nie chce oddać tych terenów Syrii a Hafiz al-Assad od tego warunku uzależnił podpisanie traktatu pokojowego z Izraelem. Prezydent Bashir al-Assad, syn i następca Hafiza al-Assada, chce, aby Izrael wycofał się z "każdego metra" Wzgórz Golan, w tym również ze wschodniego brzegu Jeziora Tyberiadzkiego.
Jaki los czeka Morze Galilejskie? Czy grozi mu zagłada? Przyszłość prawdopodobnie nie przyniesie nic optymistycznego.
Wyświetlanych:
















